Zadzwoń: +48 786 943 443

Dojazd do Lotniska w Modlinie

Lotnisko w Modlinie z roku na rok obsługuje coraz większą liczbę pasażerów, którzy przybywają tam tłumnie z całego regionu Mazowsza i nie tylko. Aby jednak bezproblemowo dostać się do miejsca docelowego potrzebują sprawnego transportu, z czym na odcinku Warszawa-Modlin bywa niełatwo. Jeszcze do niedawna skuteczny dojazd graniczył z cudem i pasażerowie zmuszeni byli korzystać z prywatnych środków lokomocji w postaci samochodów osobowych, bo zarówno drogi jak i koleje znajdowały się w fatalnym stanie technicznym i brakowało łączników głównych lokacji na poszczególnych trasach.

Niemal 3 miliony pasażerów w ciągu roku to wynik niebagatelny. Aby być w stanie go utrzymać i umocnić swoją pozycję na tle konkurencji z większych miast należy z wyjątkową precyzją podejść do kwestii transportu. Na szczęście prywatni inwestorzy, między innymi z bydgoskiej spółki PESA i przewoźnicy autobusowi jak Translud, dołożyli sporo prywatnych środków finansowych, wspierając się również zastrzykiem gotówki z funduszy unijnych na innowacje techniczne i komunikacyjne, dzięki czemu poczyniono szereg nowych inwestycji, znacząco usprawniając lokalne połączenia, na czym skorzystała masa turystów z różnych stron Polski. Kanały transferowe zostały znacząco zmodernizowane, dzięki czemu znajdujące się około 40 kilometrów od centrum stolicy lotnisko może się cieszyć napływem setek tysięcy zainteresowanych przyjezdnych.

Według oficjalnych informacji lotnisko współpracuje z aż 6cioma przewoźnikami autobusowymi, Kolejami Mazowieckimi i dwiema korporacjami taksówkowymi, dodatkowo na terenie lotniska funkcjonuje również 8 przedstawicielstw wypożyczalni samochodowych, dlatego nie ma najmniejszych problemów z szybkim i komfortowym dojazdem na czas w przystępnych cenach. Niemal z każdego miejsca w okolicy można dostać się do celu, zamawiając przewóz pasażerów nawet bez konieczności wychodzenia z domu za pośrednictwem stron internetowych.

Wszystko to dało wyraźny impuls rozwojowy spółce kolejowej PKP, która planuje ogromną inwestycję w postaci pięciokilometrowego odcinka, bezpośrednio łączącego Warszawę z Modlinem, która docelowo miałaby zostać ukończona w roku 2023, choć zapowiadana była już w okresie mistrzostw Euro 2012. Jest to jeden z warunków stworzenia tam Centralnego Portu Lotniczego pomiędzy Warszawą i Łodzią. Oszczędziłoby to czas podróżnych, który pożytkują na problematyczne przesiadki i zmagania z sezonowymi opóźnieniami, wynikającymi choćby z niekorzystnych warunków pogodowych na drogach. Na sfinansowanie budowy tak zaawansowanych dojazdów potrzeba nawet 8miu miliardów złotych, dlatego lotnisko zmuszone jest zaciągać wysokie kredyty, w spłacie których miałyby pomóc przychody z powierzchni komercyjnych w nowym terminalu. Znajdując się bowiem na uboczu szybkich sieci drogowych pokroju głównych pasm autostrad, potrzebuje zrekompensować te braki jak najprędzej, na co zielone światło daje Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad.

//